A A+ A++
A A A A

Wydział Medyczny

Wydział Medyczny

Niewidzialne 90%, czyli jak naprawdę zaczyna się medycyna?

Data: 25.02.2026 Kategorie: nauka , studenci
Dr. Jakub Szyller i Maciej Zieliński podczas pracy nad publikacją naukową w Frontiers in Physiology na Politechnice Wrocławskiej

Pacjent z niewydolnością serca nosi pod skórą urządzenie, które ma go chronić w codziennym życiu — kardiowerter-defibrylator. Gdy serce nie pracuje prawidłowo i pojawia się arytmia — migotanie komór, częstoskurcz komorowy, burza elektryczna — urządzenie reaguje jednym, potężnym impulsem wysokoenergetycznym. Arytmia przerwana. Kryzys zażegnany.

Dobrze, ale co właściwie dzieje się w sercu po takiej interwencji? Co może sprzyjać arytmii? Jakie zmiany następują na poziomie komórek mięśnia sercowego, białek, sygnałów biochemicznych? To, co dzieje się w okresie przed i w pierwszych godzinach po interwencji kardiowertera-defibrylatora na poziomie molekularnym — to obszar, który medycyna kliniczna przez dekady pomijała.

To właśnie ten "niewidzialny" świat jest przedmiotem badań prowadzonych na Wydziale Medycznym Politechniki Wrocławskiej.

Dr. Jakub Szyller, pracownik naukowo-dydaktyczny Wydziału Medycznego Politechniki Wrocławskiej, podczas wywiadu
Dr. Jakub Szyller, specjalista diagnostyki laboratoryjnej,
Wydział Medyczny PWr

Dr. Jakub Szyller pracuje m.in. w dziedzinie zwanej elektroimmunologią — badania nad tym, jak układ odpornościowy wpływa na procesy elektrofizjologiczne w sercu. To pole, które w ostatnich latach dynamicznie się rozwija, choć wciąż pozostaje w dużej mierze nieodkryte.

„To jeszcze jest obszar nieodkryty," komentuje Dr. Szyller.
„Na szczęście coraz więcej się o nim mówi."

Najnowsza publikacja dr Szyllera — w Frontiers in Physiology — próbuje odpowiedzieć na konkretne pytanie: jakie zmiany molekularne zachodzą w organizmie pacjenta w pierwszych godzinach po tym, jak urządzenie przerywa arytmię. Badanie objęło 50 pacjentów z niewydolnością serca, u których wszczepiono ICD. Krew — jako materiał diagnostyczny — pobierana była maksymalnie 6 godzin od interwencji. W surowicy oznaczano wybrane biomarkery: cytokiny, kompleks inflamasomu NLRP3 i białko Klotho.

Artykuł naukowy dotyczący komórek układu immunologicznego i zaburzeń rytmu serca, będący częścią badań prowadzonych w WMed PWr
Ponad sto publikacji naukowych — tyle materiału musiał przyswoić Maciej,
zanim napisał dyskusję do badania.

W celu lepszego zrozumienia, co te wyniki oznaczają — ktoś musiał przeczytać wszystko, co nauka dotychczas powiedziała o tych biomarkerach w kontekście chorób serca. Porównać. Przeanalizować. Wyjaśnić.

Tą osobą jest Maciej Zieliński. Student pierwszego roku.

Maciej Zieliński, student II roku kierunku lekarskiego Wydziału Medycznego Politechniki Wrocławskiej
Maciej Zieliński, student II roku kierunku lekarskiego Wydziału Medycznego PWr.
Do projektu dołączył w pierwszych miesiącach studiów.

Maciej dołączył do projektu w listopadzie 2024 — w jednym z pierwszych miesięcy swojego pobytu na Wydziale Medycznym PWr. Dr. Szyller wysłał zbiorczego maila do wielu osób, w poszukiwaniu studentów do współpracy, w tym do Maćka. Maciej wahał się przez tydzień. Potem pomyślał: „Co mi szkodzi?" i zdecydował się wziąć udział we współpracy.

Właśnie przez jego doświadczenia nabyte podczas pracy przy publikacji możemy zrozumieć, jak naprawdę wygląda ta niewidzialna strona nauki — od środka.

Zadaniem Maćka było napisanie dyskusji do publikacji. Brzmi jak jeden rozdział. W rzeczywistości to ponad sto prac naukowych do przeczytania. Dziesiątki godzin w kontakcie z bazami danych. I — jak Maciek sam opisuje — zupełnie inny sposób myślenia niż ten, do którego był przyzwyczajony.

„Moje największe zaskoczenie to jak naprawdę ciężko szukać wartościowych prac naukowych," mówi Maciek. „Wpisujesz jedną rzecz i wyskakuje masa publikacji, które nie odpowiadają na twoje pytanie."

Dr. Jakub Szyller i Maciej Zieliński przeglądają wyniki badań naukowych podczas wspólnej pracy
Dr. Szyller i Maciej Zieliński podczas wspólnej pracy — mentor, który wyłapywał błędy zanim zobaczyli je recenzenci.

Uczył się tego na bieżąco. Pod opieką Dr. Szyllera — który wyłapywał błędy zanim zobaczyli je recenzenci i uczył go języka nauki: krótkie zdania, treściwy przekaz. Maciej jako student XXI wieku korzystał z narzędzi AI, m.in. do zrozumienia podstawowych pojęć i filtrowania informacji — pragmatyczne podejście, AI jako dodatkowe narzędzie w procesie uczenia się. Z ponad stu prac, które przeczytał, zacytował ostatecznie około trzydziestu. Resztę — odrzucił. Nie pasowała.

I właśnie w tym procesie — w tym żmudnym porównaniu wyników z wiedzą naukową — pojawiło się coś interesującego. Spośród trzech zbadanych biomarkerów białko Klotho okazało się być może jedną z bardziej interesujących obserwacji.

„Wyniki dotyczące białka Klotho są najbardziej interesujące, biorąc pod uwagę całą tematykę badania. To białko m.in. o właściwościach antyoksydacyjnych, uczestniczące w wielu szlakach komórkowych, którym szeroko zajmuje się dr Agnieszka Olejnik z UM we Wrocławiu. Wydaje się, że może ono odegrać znaczącą rolę w kontekście zaburzeń rytmu serca" — mówi Dr. Szyller.

Białko Klotho — w przyszłości — może otwierać nowe kierunki w diagnostyce i leczeniu chorób serca. To właśnie ten rodzaj obserwacji, o których większość ludzi nigdy nie słyszy. Obserwacje, które za kilka lat mogą zmienić to, jak lekarze rozumieją i leczą choroby serca.

„Rozwój nowoczesnej medycyny, szczególnie metod diagnostycznych, w znacznej większości przypadków bierze swój początek w laboratoriach," mówi Dr. Szyller. „Taka jest prawda. Warto jednak podkreślić, że dobra nauka nie powstanie bez udziału klinicystów, co także pokazujemy w naszych działaniach."

Dr. Jakub Szyller omawia szczegóły badań naukowych z Maciejem Zielińskim, studentem II roku WMed PWr, na tle ścianki Politechniki Wrocławskiej
Rozmowa, która zaczęła się od maila. Dr. Szyller i Maciej Zieliński na tle ścianki Politechniki Wrocławskiej.

Medycyna — taka jak znamy ją dzisiaj — często nie zaczyna się na sali operacyjnej czy w gabinecie lekarskim. Zaczyna się w laboratorium, podczas badań klinicznych i eksperymentów badawczych. Przy białkach i cytokinach, o których pacjenci zazwyczaj nic nie wiedzą.

Nowe leki. Nowe metody diagnostyki. Nowe techniki leczenia — wszystko to ma początek w badaniach podstawowych. W rzeczach, które są niezauważalne. W rzeczach, które wyglądają nudno. W rzeczach, które ktoś musi zrozumieć, zanim będą mogły zmienić życie pacjentów.

Elektroimmunologia rozwija się dynamicznie. Dr. Szyller buduje swój zespół naukowy i startuje z nowym projektem — finansowanym przez NCN — kontynuującym badania nad fizjologią serca, tym razem skupiając się na molekularnych i biochemicznych podstawach zaburzeń przewodzenia.

Maciej będzie w nim uczestniczył. Ten sam student, który rok temu prawie nie odpowiedział na maila. Który nie wiedział, jak szukać prac naukowych. Który po roku pracy nauczył się tego wszystkiego. I który jest teraz częścią eksploracji tego, co dotychczas było niewidzialne.

Niewidzialne 90%, które zaczyna się w laboratorium.


📄 Przeczytaj publikację: „Analysis of selected cytokines, NLRP3 inflammasome and α-Klotho protein in patients with heart failure after ICD/CRT-D high-voltage intervention" — Szyller J, Śliwińska-Mossoń M, Hrymniak B, Olejnik A, Kozera Ł, Zieliński M, Banasiak W, Bil-Lula I, Jagielski D. Frontiers in Physiology, 2026.
LINK DO PUBLIKACJI

Zobacz wszystkie zdjęcia

Politechnika Wrocławska ©