
Kiedy rodziny spotykają się z najlepszymi specjalistami, dzieją się ważne rzeczy.
Sala pełna rodziców - mam i ojców, całych rodzin z dziećmi - którzy przyszli, bo cukrzyca typu 1. to nie choroba od 9 do 17. To 24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu. To setki decyzji dziennie. To nieustanne czuwanie.

Rodzice na widowni
I właśnie dla nich, Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. J. Gromkowskiego zorganizował wydarzenie, które połączyło wiedzę medyczną z prawdziwym życiem.
Co się działo?

Konferencja była zorganizowana przez Wojewódzki Szpital Specjalistyczny im. J. Gromkowskiego we Wrocławiu
Dr hab. Ewa Barg otworzyła konferencję wykładem o historii i teraźniejszości wrocławskiej diabetologii. Bo czasami warto zobaczyć, jak daleko zaszliśmy.
Potem przyszedł czas na to, co naprawdę liczy się w codzienności: Dr hab. Katarzyna Skórkowska-Telichowska rozmawiała o wielkich wyzwaniach rodziców w małych, codziennych chwilach. Dr Agnieszka Zubkiewicz-Kucharska pokazywała, jak nowoczesne technologie - pompy, sensory, aplikacje - mogą odmienić życie dzieci i ich rodzin.
Ale konferencja to nie tylko medycyna.

Najmłodszy uczestnik konferencji
Dr Magdalena Drak i Dr Agata Trafalska tłumaczyły, dlaczego aktywność fizyczna nie jest przywilejem, ale potrzebą - i jak ją bezpiecznie wprowadzić. Michał Dul, nauczyciel WF-u, mówił wprost: dzieci z cukrzycą mogą i powinny być aktywne. Bez zwolnień. Bez marginalizacji.
A w trzeciej sesji? Emocje, relacje, codzienność w szkole i przedszkolu. Psychologowie, pedagodzy, psychodietetycy - wszyscy przy jednym stole z rodzicami, tworząc przestrzeń prawdziwego dialogu.

Dyskusja podczas jednej z prelekcji, mgr Małgorzata Motała
Dziękujemy Wojewódzkiemu Szpitalowi Specjalistycznemu im. J. Gromkowskiego za organizację tego wydarzenia. Dziękujemy Urzędowi Marszałkowskiemu Województwa Dolnośląskiego za wsparcie. Dziękujemy wszystkim ekspertom za wiedzę i serce.
I przede wszystkim - dziękujemy rodzinom. Za to, że przyszły. Za to, że pytały. Za to, że nie odpuszczają.
Wydział Medyczny Politechniki Wrocławskiej jest dumny, że mógł wesprzeć tę inicjatywę, która pokazuje, że medycyna to nie tylko nauka - to ludzie wspierający ludzi.
Bo najlepsza opieka to ta, która rozumie nie tylko chorobę, ale całą rodzinę.